3 marca – Dzień Dzikiej Przyrody

Wkomponowane elementy dzikiej przyrody w strukturę osiedla świadczą o prestiżu inwestycji. To już nie tylko ochrona istniejących drzew, ale zachowywanie naturalnego charakteru danego terenu. Dobre inwestycje muszą łączyć potrzeby ludzi i ochrony dziedzictwa przyrodniczego. A deweloperzy mogą pomóc przyrodzie. Tylko muszą to robić rozważnie. 

Maksymalne zachowanie istniejącej przyrody to priorytet. Przyroda jako ogólnokrajowe bogactwo pozwala realizować cele, podnosi komfort życia mieszkańców osiedli i całych miast. Wymaga jednak własnej przestrzeni, w obrębie której będzie mogła uaktywniać dynamicznie procesy, dające ludziom korzyści.

Zieleń i rośliny stanowią podstawę każdego ekosystemu miejskiego. Bez tego elementu, bogato ukształtowanego, nie monotonnego, czerpanie z przyrody jest niemożliwe i nierealne. Zieleń w miastach buduje podstawę do tworzenia różnorodności biologicznej i stanowi dogodne warunki nawet dla gatunków zwierząt uznawanych za chronione. Rozsądne i harmonijne współdziałanie, z poszanowaniem praw przyrody, znajomość tych praw zapewnia komfort, którego potrzebują wszyscy w tych czasach, silnych i mocnych zmian klimatu. Aktywnie rozwijająca się nauka o globalnym ociepleniu i jego wpływie na nasze samopoczucie, jednoznacznie wskazuje, że miasta bogate we florę i faunę pozwolą ludziom na minimalizowanie skutków zachodzących zmian.

Zachowanie istniejących drzew, zakrzewień, samosiejek daje gotowe podłoże do tworzenia przez deweloperów miejsc wygodnych do życia dla ludzi. Wycięcie drzewa i posadzenie nowego na jego miejscu opóźnia odczuwanie pozytywów płynących z przyrody na inwestycji o około 10 lat. A nadchodzące lata mają pokazać wszystkim jak silne i jak mocne mogą być zmiany klimatu.

Inwestycje są doskonałymi miejscami do podnoszenia standardów służących przyrodzie. Wielokrotnie wspominane hoteliki dla owadów, łąki kwietne zamiast trawników, żywopłoty zamiast ogrodzeń czy budowa ogrodów deszczowych wpisują się w obowiązujący kanon osiedli sprzyjających zarówno ludziom, jak i przyrodzie. Budki lęgowe dla ptaków to nic innego jak stworzenie warunków dla sprzymierzeńców człowieka w walce z komarami, meszkami, a nawet z kleszczami. Mijające miesiące dobitnie wskazały, że klienci rynku deweloperskiego zainteresowani są zielenią, a co za tym idzie, również innymi formami przyrody, która pojawia się na osiedlach. Dotychczas uznawane za uciążliwe skrzeczenie wron czy gawronów, staje się urozmaiceniem codziennego życia mieszkańców miast, doświadczających lockdownu. Obecność motyli, pszczół to również doskonała podstawa do edukowania najmłodszych pokoleń, których dojrzewanie i dorosłość przypadną na okres najintensywniej odczuwanego wpływu zmian klimatu na samopoczucie. Nauczenie najmłodszych szacunku do przyrody i wypracowanie postawy, że przyroda jest niezbędnym elementem wygodnego życia zależy od tych, którzy decydują teraz. W taki sposób osiedla bogate w ekorozwiązania nie posłużą tylko celom marketingowym, ale również spełnią priorytetową rolę edukacyjną, wychowawczą i zapewniającą dobre życie. 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *