Już prawie kończymy

Hop, hop!

Dawno nas tu nie było, ale to wcale nie znaczy, że spoczęliśmy na laurach. Nic z tych rzeczy! 😉 Mieliśmy ręce pełne roboty – okazuje się, że redakcja tekstów to gigantyczne wyzwanie. Wybranie najważniejszych informacji i ubranie ich w sensowne słowa, jest prawie tak trudne, jak pokonanie Thanosa 😉

Ale dość tego narzekania! 

Kochani, nasz przewodnik jest tuż za rogiem, już się zbliża, jeszcze chwila, jeszcze kilka milisekund w skali wszechświata i będzie! A w nim nie tylko co nieco o ogrodach deszczowych, winobluszczu i innych formach osiedlowej zieleni. Znajdziecie tam także mnóstwo inspiracji z zakresu mobilności, architektury i budowania lokalnych społeczności. Czy za kilka lat Mariusz będzie dojeżdżał do pracy samochodem, a może hulajnogą? Czy Balbina, która stawia pierwsze kroki w deweloperce, powinna przekonywać architektów do recyklingu materiałów budowlanych? Jak zaprojektować prospołeczną i proekologiczną przestrzeń wspólną, która będzie przypominała teściowej Mariusza o pięknych czasach PRLu, kiedy wszyscy w bloku się znali i dzielili ze sobą tym, co mieli? Próbujemy zgrabnie ująć odpowiedzi na te wszystkie i wiele innych pytań, także dajcie nam jeszcze trochę czasu 😉

Do usłyszenia niedługo!